Wielu z Was odbywa podróże duże i małe. Opisujecie je w swoich postach, bogato ilustrując zrobionym zdjęciami. Niestety nie podróżuję, ale postanowiłam opisać hasła zaczynające się słowem LUTY. Znajdziecie tu również informacje na temat innych wyrazów zawierających litery z tego słowa. Mam nadzieję, że będą one małą ciekawostką.
LUTYCKA -ulica na osiedlu Jeżyce, znajdującego się w Poznaniu.
LUTYCY-Lucicy, Wieleci,Wilcy-lud zachodniosłowiański; jedna z trzech grup połabskich. zajmowali ziemie nad rzeką Hawelą i Pianą po wybrzeże Morza Bałtyckiego. Cztery główne plemiona: Redarowie, Dolency ,Czrezpinianie i Chyżanie utworzyły związek znany już w IX w. Władzę formalnie sprawował więc, faktycznie więc, faktycznie zaś oligarchia możnych, wśród których dużą rolę odgrywali kapłani Swarożyca. Wojna wewnętrzna między Redaram i Czrezpinianami doprowadziła do upadku politycznego znaczenia Lutyków, ostatnia o nich wzmianka pochodzi z 1074 roku Na przełomie XI i XII wieku ziemie ich weszły częściowo w skład tworzącego się księstwa zachodniopomorskiego, a częściowo znalazły się pod wodzą Obodrzyców..
LUTYN- osoby o tym nazwisku, znaleźć można w Genealogii Potomków Sejmu Wielkiego.
![]() |
| Kościół parafialny św. Józefa |
LUTYNIA(niem. Leuthen) – wieś w Polsce, w woj. dolnośląskim. W1757 miała miejsce bitwa, którą upamiętnia poniemiecki pomnik. Został odsłonięty w 1854, zniszczony w 1945, a odrestaurowany w 2011. We wsi znajdują się dwa kościoły: Kościół parafialny św.Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny(XIV w.) i kościół ewangelicki bezstylowy z XIX w., obecnie rzymskokatolicki, pw. Matki Boskiej Częstochowskiej. Inne zabytki to: mur obronny wokół cmentarza z bastejami i renesansową bramą, zabytkowy budynek(1920) dawnego Muzeum bitwy pod Lutynią, wiatrak Koźlak z 1845 r, żółty szlak wokół Wrocławia im. doktora Bronisława Turonia.
![]() |
| Poniemiecki pomnik bitwy pod Lutynią |
LUTYNKA-wieś w Polsce, w województwie lubuskim. Przez wieś przepływa ciek Otwiernica. W latach 1975-1998 wieś administracyjnie należała do województwa zielonogórskiego. Miejscowość wzmiankowana w 1484 jako Lewithen, dawna posiadłość szpitala św. Krzyża w Żarach. Obecnie znajduje się tu ośrodek dla osób bezdomnych i najuboższych, prowadzony przez MONAR. Z końca XIII wieku pochodzi zabytkowy kościół filialny pw. św. Anny(wielokrotnie przebudowywany), wewnątrz renesansowy ołtarz i barokowe wyposażenie. Inne zabytki to: brama-dzwonnica z XV wieku i dwa kamienne krzyże pokutne.
LUTYNOL – lek.
Oto inne wyrazy zawierające w sobie litery wyrazu luty.
LUYTN Willem Jacob(1899=1994)-astronom amerykański, pochodzenia holenderskiego autor wielu prac z fotometrii gwiazdowej. Badał rozmieszczenie białych karłów. Wykrył je w Hiadach i innych gromadach gwiazd.
Z
wielką niecierpliwością wyczekuję MARCA, bo może z nim
przybędzie wiosna. Już dziś zapraszam na post o Dniu Kobiet
obchodzony przez niektórych 8 marca i Dzień Mężczyzny obchodzony
w Polsce 10 marca, a na świecie jako Międzynarodowy Dzień Mężczyzn
19 listopada.

_ID_597181.jpg)


Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńOch, jaki cudny post! Jak zwykle zmusza do ruszenia głową. Ruszyłam i wymyśliłam jeszcze GLUTY, WYPLUTY I ABSOLUTYZM.
OdpowiedzUsuńSkupiłam się tylko na literze L, bo w chwili pomysłu na post, inne wyrazy nie przychodziły do głowy. Co prawda mogłam jeszcze umieścić LUnaTYka, ale też mi uciekł niczym "przepióreczka w proso". Twoje GLUTY zrobiły mi kolejne dni. Umiesz kręcić tą swoją główką. Pozdrawiam.
UsuńCieszę się, że moje gluty Ci się spodobały 😉
UsuńJa się będę trzymać Pana Lutczyna...;o)
OdpowiedzUsuńDobrze Cię rozumiem, bo męskie ramię i świetny żart bardzo pomagają w życiu. Dziękując za komentarz, pozdrawiam.
UsuńO, świetnie, jeszcze może być Lutosławski...
OdpowiedzUsuńAleż miałaś pomysł, to znaczy że ból głowy minął i od razu wpis na szóstkę!
Marzec, to już zapowiedź pewnej wiosny, mam nadzieję!
Niestety Lutosławski nie ma Y, więc, to byłby niepełny luty, dlatego ja o nim i o Lutostańskim(też patron jednej z ulic), nie wspomniałam. Wiosny, wiosny mi się chce, więc niech przybędzie w najbliższe dnie. Zapraszam w marcu, bo chociaż w nim jak w garncu, to wierzę, że będzie udany. Tego sobie i wszystkim życzę. Uściski.
UsuńLutownica! Przyrząd do lutowania:))
OdpowiedzUsuńMożna też powiedzieć "Lut szczęścia" nie przejmując się kreseczką w literce L - tak dla hecy!
Nawet nie wiesz jak ucieszyłam się z Twojej obecności, bo cichutko siedziałaś od sylwestra i trochę mnie to niepokoiło. Szczęście zawsze się przyda nawet w ilości, która coś zgubiła. Lutownicę dziadka, mój syn przerobił na wypalarkę do wykreślania wzorów na desce. Oba wyrażenia nie mają Y, więc w zabawie poszukującej lutego, nie mogłyby wziąć udziału. Jednak mam nadzieję, że w kolejnych, które najprawdopodobniej będą jeszcze na blogu, weźmiesz czynny udział. Bardzo mi odpowiada Twoje poczucie humoru. Serdecznie pozdrawiam.
UsuńA mnie już zawsze luty będzie się kojarzył z imieniem Lúthien z Tolkienowskich opowieści, no i Lutosławice :)
OdpowiedzUsuńZa Tolkienem nie przepadam, a podane przez Ciebie imię i miejscowość, nie mają w nazwie Y, więc, to taki niecałkowity LUTY. Niemniej jednak dziękuję za przeczytanie postu i komentarz. Ukłony.
UsuńIwonko - u Ciebie zawsze wiele ciekawych informacji...
OdpowiedzUsuńLuty to taki miesiąc byle-jaki... no ale dni robią się troszkę dłuższe.
No i potem przedwiośnie jest.... a po nim wiadomo co!!!
Dla mnie luty jest wspaniały,
UsuńBo choć zimny jest i mały,
To nam wiosnę zapowiada,
A to frajda jest nie lada.
Dziękuję za przychylną ocenę postu. Uściski.
Witaj, Iwono.
OdpowiedzUsuńNiezwykle pomysłowy post:)
To ja dodam jeszcze, że dla niektórych najkrótszy miesiąc to LUTY, a dla innych - MAJ ;)
Pozdrawiam:)
Dla mnie oba bardzo udane, bo w pierwszym mam urodziny, a w drugim imieniny. Dziękuję za komentarz i serdecznie pozdrawiam.
UsuńMoje urodziny wypadają w lutym, a w Lutyni k. W-wia mieszka moja koleżanka 🙂 Do Twojej kolekcji dorzucę jeszcze WALUTY 😉
OdpowiedzUsuńPozdrawiam 🙂
Witam na blogu. Podany przykład jest w punkt. Moja najstarsza koleżanka z lat szkolnych mieszka w samym Wrocławiu. Droga Jubilatko, niechaj Ci się powodzi, z okazji kolejnych urodzin. Dziękuję za odwiedziny i komentarz.
UsuńDziękuję za życzenia 🙂 Ja też jestem wrocławianką, chociaż od kilku dekad poza Polską mieszkam 🙂
UsuńJak w marcu to Marcelina
OdpowiedzUsuńAleż jesteś pomysłowa! :)
OdpowiedzUsuńGdyby nie Twój post w życiu by mi nie przyszło do głowy, w jak wielu wyrazach zamieszkała ten nasz najkrótszy z miesięcy - luty! Niby krótki, szybko mija, a jednak daje popalić, zwłaszcza gdy mrozem skuje. ;)