Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Obchody Wielkanocy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Obchody Wielkanocy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 marca 2018

WESOŁEGO ALLELUJA


                                                    

   W chwili, gdy ten post był napisany i czekał na korektę oraz umieszczenie na blogu, przeczytałam świetny moim zdaniem tekst o pochodzeniu Wielkanocy i jej obchodzeniu http://wdrodzedonikad.blogspot.com/. Polecam !



Znalezione obrazy dla zapytania jaja wielkanocne„Jajo kolebka życia, jest formą najdoskonalszą w świecie”-głosił rumuński rzeźbiarz abstrakcyjny Konstanty Brancusi, twierdząc że nie może rzeźbić, bo piękniejszej formy od jaja nie można znaleźć.(Irena Gumowska „Czy wiesz co jesz?”, Warszawa 1996 „Świat Książki”).
   W Wielkiej Brytanii jest najwięcej legend, których bohaterem jest jajo:
nie darowuje i nie pożycza się jaj w niedzielę, bo to przynosi nieszczęście obu stronom; złodziejowi, który ukradłby jajka, groziłaby nędza przez siedem lat za każde. Przypomina to trochę zabobon o zbitym lustrze. Jak pisze Irena Gumowska w 
„Czy wiesz co jesz ?”-”kto nie jadł jaj amerykańskich, angielskich, francuskich, ten nie zdaje sobie sprawy jak niesmaczne może być jajo. Smakiem przypomina watę, bo kury są karmione w „fabrykach jaj” z automatów. Zdaniem autorki najmniej zdrowe są białka jaj surowych, najzdrowsze zaś jajka w koszulkach lub jajecznica na parze.”Polskie jaja są najlepsze, bo kury zdobywają pokarm na wolnym wybiegu, niestety też już coraz mniej jest takich kur i jaj od nich. 


Wielkanoc, to według autorów „W staropolskiej kuchni i na stole”„największe święto chrześcijańskie, które w dawnej Polsce przerodziło się w największe święto kulinarne. Z opisów uczt wielkanocnych, wywnioskować można, że strona religijna, ustąpiła pierwszeństwa przyjemnościom podniebienia. Początkowe posty, w czasie których jadano kaszę(później ziemniaki), kapustę i śledzie, wszystko okraszano tylko olejem, nie były zbyt długie. Rygorystycznie przestrzegali ich Mazurzy, w czasie Wielkiego Postu, nie używający masła ani mleka. Dość swobodnie podchodzono do postu na dworach magnackich i w bogatych klasztorach, gdzie podawano przeróżnie doprawiane smakowicie dania rybne w sporych ilościach. Napoje alkoholowe z postem ponoć nie kolidowały. W wielką Sobotę zanoszono do kościoła jaja i sól, dobra te po poświęceniu trafiały na stół. Zwyczaj barwienia jaj wywodzący się z pogańskich czasów, przewidywał na początku malowanie jaj na kolor czerwony, który miał gwarantować magiczną moc pisanek, zwłaszcza w sprawach sercowych”.
   Dawniej do barwienia pisanki, czyli jaja kurzego, rzadziej kaczego lub gęsiego, zdobionego różnymi technikami używano składników naturalnych. Oto w jaki sposób uzyskiwano poszczególne kolory:
czerwony-wywar z owoców bzu czarnego, kory dębowej, krokusów
różowy-sok z buraka
żółtozłoty osiągniemy dzięki korze młodej jabłoni lub kwiatowi nagietka
niebieski - płatki kwiatu bławatka
zielony- z pędów młodego żyta lub listki barwinka
fioletowy– płatki kwiatu ciemnej malwy
brązowy- łupiny z cebuli lub ochra
czarny – kora dębu lub olchy a także łupiny orzecha włoskiego.
   Próbowałam barwić jaja wywarem z łupin orzecha włoskiego, z braku soku z buraka, gotowałam jajo razem z burakiem na ćwikłę. Oba sposoby nie dały oczekiwanego rezultatu. Jakoś nie mogłam się przekonać do owijek, czyli plastikowych banderol zakładanych na jajka i kurczących się pod wpływem wrzątku. Gdy syn był mały próbowałam uczyć go tej najprostszej tradycji wielkanocnej, malując jaja za pomocą gotowych, kupowanych barwników. Rysowaliśmy także roztopionym woskiem za pomocą pędzelka proste wzorki i wsadzaliśmy w barwnik. Po wystygnięciu jaja, zdrapywaliśmy wosk, ale nie uzyskiwaliśmy jakiś szczególnie ładnych pisanek. Może dlatego najbardziej niezawodnym sposobem kraszenia pozostało gotowanie jaj w łupinach od cebuli. Osobiście takie pisanki lubię najbardziej. Nigdy jednak nie stosowałam zasady, jakiej trzyma się moja koleżanka, kupująca na pisanki jaja tylko w białych skorupkach. Barwniki nawet te kupione lepiej są „przyjmowane”, a jajo wygląda efektowniej.
Jak wiecie, w zależności od sposobu ozdabiania jaja, rozróżniamy:
kraszanka( malowanki czy byczkami)- jajo gotowane w barwnym wywarze
pisanka -jest to jajo w różnobarwne desenie, rysowane(malowane, nakrapiane) gorącym roztopionym woskiem i zanurzane w barwniku
drapanka- to przyozdabianie jaja przez zdrapywanie barwnej powłoki.
oklejanka- jajo upiększane sitowiem, płatkami bzu, skrawkami lśniącego, kolorowego papieru, tkaniną, nicią(włóczką)
nalepianki- to jajo ozdobione wycinanką z kolorowego papieru. Popularne są w okolicach Śląska Opolskiego jaja wypiekane z ciasta piernikowego i zdobione lukrem.
Najwspanialsze pisanki można oglądać w Muzeum w Kołomyi, Muzeum Etnograficznym w Warszawie oraz Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu.
                                                        
Podobny obraz
Moja matka nie wyobrażała sobie Wielkanocy bez zrobionych przez rodzinę pisanek. Chociaż pochodziła ze wsi nie stosowała naturalnych barwników, które wymieniłam powyżej. Jedynie praktykowała gotowanie jaj w łupinach z cebuli. Jeżeli chodzi o ciasta, to w święta wiosenne mama piekła babkę drożdżową ulubiona przeze mnie i babkę ucieraną,której amatorem był ojciec. Pomimo, że najpopularniejszym ciastem wielkanocnym zdaje się być mazurek, to w naszym domu nigdy go nie było.
   Z biegiem lat ozdabianie jaj misternymi wzorami zanika. Na wsiach kultywują zwyczaj przeważnie starsze gospodynie lub rodziny, w których przygotowywanie pisanek także na sprzedaż przechodzi z pokolenia na pokolenie.
                                                 


   Na koniec tej świątecznej notki kilka przepisów na jajeczne dania.
Irena Gumowska „Kuchnia pod chmurką”
JAJA W POMIDORACH NA OMLECIE:
6 ładnych, równych wielkością pomidorów wydrążyć. Posolić i poustawiać na serwetce papierowej, aby obciekły. Drobniutko posiekać 1-2 ząbki czosnku, szczypiorek, natkę, koperek i inne zieleniny oraz cebulkę. Po pół łyżeczki tej mieszaniny wkładać do do każdego pomidora, a następnie skropić 1-2 kroplami oleju. Do każdego pomidora wbić po jednym jajku. Wstawić pomidory do prodiża(zmieści się dużo więcej ) i zapiec przez około 25 minut. Przed wyjęciem usmażyć na patelni omlet z 4 jaj, ubitych z solą i pieprzem. Ten omlet położyć na talerzu, a na nim nadziewane pomidory. Przystroić zieloną natką.
   Od kilku znajomych słyszałam, że ich popisowym daniem wielkanocnym są jaja faszerowane. Ja nigdy nie zdobyłam się na zrobienie takowych, ponieważ nie udawało mi się przeciąć ich tak, by skorupki się zachowały w całości. Natomiast moja matka bardzo często podawała jaja faszerowane sałatką jarzynową i przyozdabiane piętką pomidora z nakrapianymi kropelkami majonezu czyli „muchomorki”. Jako dziecko zachwycałam się tak przyrządzonym jajkiem i po nie sięgałam w pierwszej kolejności, gdy już była zakończona degustacja żurku(mama robiła własny zakwas) z połówką jaja w zupie. Mój syn do dań wielkanocnych uwielbia chrzan, ja wolę ćwikłę. Mama i siostra ucierały chrzan, same przyrządzały ćwikłę. Raz spróbowałam je naśladować, efekt był opłakany. Palce poraniłam przy ucieraniu chrzanu, a buraki przypaliłam w czasie gotowania. Od tamtej pory kupuję gotowe dodatki.

Anna Czerni „Potrawy mało znane z mleka, jaj i serów”
WSCHÓD SŁOŃCA- przystawka ukraińska - „Wozchod” jajco faszirowannoje
Tę przystawkę układa się na talerzykach dla każdej osoby oddzielnie:w centrum – jajo i promieniście rozchodzące się paski sera oraz wędliny, imitujące promienie słońca.
Jajo ugotować na twardo, obrać ze skorupki i przekrajać wzdłuż na połowy. Ostrożnie wyjąć łyżeczką żółtko,wyłożyć je do miseczki, rozdrobnić widelcem i wymieszać z majonezem i solą na gładki krem. Wypełnić białka masą z żółtka i złożyć obie połówki razem. Położyć jajo w środku talerza i obłożyć na przemian bardzo wydłużonymi trójkątami z żółtego sera i mortadeli. Podstawy powinny dochodzić do wewnętrznej krawędzi talerza, a czubki dotykać jajka. Trójkąty robi się tak wąskie jak promienie słońca. Przystawkę należy ozdobić piórkami zielonej pietruszki oraz różyczkami z masła, które będą ładnie wyglądać na serze. Na wierzchu jaja koniecznie należy położyć gałązkę zielonej pietruszki.
Wybrałam ten przepis ze względu na prostotę przygotowania. Taką przystawkę może przygotować nawet ktoś, komu zdarza się przypalić wodę na herbatę.
Grażyna Strumiłło-Miłosz „Kuchnia gruzińska”
KURCZAK ZAPIEKANY Z JAJAMI
przygotowanie 20 minut
pieczenie 50 minut
produkty: 1 kurczak, 3 jaja, 1 ząbek czosnku, 3 łyżki oleju, 1 duża cebula,1 łyżka masła, 1 mała łyżeczka rozmarynu, utarta gałka muszkatołowa, szczypta utłuczonych goździków,sól, pieprz,zielona kolendra(pietruszka).
Kurczaka oczyścić, umyć i odsączyć. Natrzeć solą i rozmarynem. Pozostawić na 30 minut. Następnie podzielić na małe porcje, zrumienić na oleju,skropić wodą i dusić pod przykryciem. Przewracając co jakiś czas kłaść na kurczaku po małym kawałku masła. Dodać pokrajaną drobno cebulę, czosnek, gałkę muszkatołową, utłuczone goździki. Dusić około 10 minut. Przełożyć do naczynia żaroodpornego, zalać rozbitymi jajami i wstawić do nagrzanego piekarnika. Podawać ze smażonymi ziemniakami lub ryżem na sypko. Posypać posiekaną kolendrą lub pietruszką.
   Zanim powiem Wam Wesołego Alleluja kilka słów ściągniętych z książki Ireny Gumowskiej „Dookoła stołu”, które mogą być podpowiedzią dla młodych osób pierwszy raz przygotowujących święta wielkanocne.
„Tradycja do dziś wymaga, aby była słynna w świecie polska „baba wielkanocna”. Ponadto powinny być jaja i to farbowane albo jeszcze lepiej - pisanki. Poza tym szynka,kiełbasy, zimne pieczenie. Do polskich tradycji należą też mazurki.
Stół przykryty białym obrusem powinien być pięknie udekorowany
baziami, „babką” z rzeżuchy,bukszpanem, a także gałązkami krzewów, z których je wcześniej zrywamy, aby na Wielkanoc wypuściły zielone pąki. Ponadto bywają wcześniej wyhodowane hiacynty i krokusy.

Te radosne, wiosenne dni przewidziały nawet to, aby pani domu nie siedziała w kuchni, bo przynajmniej w pierwszym dniu jada się posiłki na zimno.
Wielkanocny obiad, czyli późniejsze śniadanie zaczyna się od życzeń. Posiłek składa się zwykle z zimnych mięsiw, pieczywa i sosów. Teraz królują majonezy, cumberlandy, keczupy, sos tatarski, chrzan, a ponadto grzybki i inne marynaty. Z mięs mogą być też pasztety, galantyny z drobiu,, a także różne sałatki, ale nie ryby, których się raczej nie podaje na Wielkanoc. Potem do kawy lub herbaty je się ciasta,torty, mazurki i koniecznie – babkę wielkanocną.”

                                                           

Droga, wierzbą sadzona wśród zielonej łąki,
Na której pierwsze jaskry żółcieją i mlecze.
Pośród wierzb po kamieniach wąska struga ciecze,
A pod niebem wysoko śpiewają skowronki.

Wśród tej łąki wilgotnej od porannej rosy.
Drogą, którą co święto szli ludzie ze śpiewką,
Idzie sobie Pan Jezus wpółnagi i bosy
Z wielkanocną w przebitej dłoni chorągiewką.

Naprzeciw idzie chłopka. Ma kosy złociste,
Łowicka jej spódniczka i piękna zapaska.
Poznała Zbawiciela z świętego obrazka,
Upadła na kolana i krzyknęła:”Chryste!”

Bije głową o ziemię z serdeczną rozpaczą,
A Chrystus się pochylił nad klęczącym ciałem
I rzeknie:”Powiedz ludziom, niech więcej nie płaczą,
Dwa dni leżałem w grobie. I dziś zmartwychwstałem”.
( Jan Lechoń „Wielkanoc”)

                                                                      
Życzę Wszystkim Wesołego Alleluja.








Znalezione obrazy dla zapytania Strumiłło-miÅ‚osz grażyna =kuchnia gruziÅ„ska                       Znalezione obrazy dla zapytania Anna Czerni








* ilustracje zaczerpnięte z Google