Wspominałam już, że maj nie był dla mnie łaskawy. Otrzymywałam wiele życzeń poprawy samopoczucia, ale słabość fizyczna i umysłowa niemoc, nie odpuszczały. Jednak jak to w życiu bywa, po burzy wschodzi słońce, więc i ja miałam dni radości.
Na początku wspomnianego miesiąca przyszła paczka od Frau Be. Oprócz imieninowej kartki dołączona była bombonierka „Merci” i paczka kawy. Kawa wydaje się być grubo mielona, może do zaparzania w ekspresie. Nie mam go, więc leży i czeka.
![]() |
| od Frau Be |
Trzy dni przed świętem dostałam kolejną przesyłkę. Nadawcą była Jotka. Znalazłam w niej kartkę art journalową, słodycze i dwie książki: Ronaldo Wrobel „Tłumacząc Hannah” i Grzegorz Gortat „Pan Rasmussen”. Łakocie zjedzone(choć czekoladki pistacjowe, nie widoczne na zdjęciu, trafiły do mojej siostrzenicy, bo ja nie lubię pistacji), książki czekają na przeczytanie. Zielona książeczka, to bardzo praktyczny notesik.
![]() |
| prezenty od Jotki |
W pierwszych dniach czerwca, trafiły do mnie 3 zbiorki wierszy Danuty Mucharskiej. Przysłała je Liwia, krakowska blogerka. Na odwrocie zdjęcia, które dostałam zamiast „tradycyjnej kartki z kwiatkami”, ofiarodawczyni tak napisała: „jako mały upominek wysyłam Ci wiersze naszej koleżanki z Kresów. Pani ma obecnie 87 lat i rzadko wychodzi z domu. Przeglądnij je w wolnej chwili”.
O Danucie Mucharskiej, która w latach 2010-2019 wydała 18 tomików, napiszę w następnym poście.
Czerwiec, to ważny miesiąc dla mojej starszej siostry, bo 30-tego kończy 74 lata. Dla mnie zaczął się on dwutygodniową „rewolucją jelitową”. Leki nie skutkowały, bardzo krótkie chwile wytchnienia przynosiło tylko picie dziurawca i mięty.
Trzeciego czerwca rozpoczęła się siatkarska Liga Narodów, którą od kilku lat oglądam wytrwale. Wczoraj zakończyła się pierwsza tura rozgrywek. Oba polskie zespoły w zmienionych składach, a mimo tego spisały się dobrze. Jak będzie w drugiej turze Zobaczymy.




Iwonko, oby zdrowie szło ku lepszemu, bo chyba wszyscy czekamy na Twoje wpisy i konkursy.
OdpowiedzUsuńNajlepsze życzenia dla siostry, pozdrowienia dla siostrzenicy:-)
Pozdrawiam z nadzieją na lepszą pogodę:-)
Za życzenia dziękuję. Wpisy będą, choć nie wiem czy z konkursami. Pozdrawiam serdecznie, u nas dziś słonecznie.
UsuńWszystkiego najlepszego z okazji imienin.
OdpowiedzUsuńWitam na blogu i dziękuję za życzenia. Pozdrawiam.
UsuńIwonko dawno Cię nie odwiedzałam bo sama mam kłopoty zdrowotne.
OdpowiedzUsuńAle myślę o Tobie często bardzo serdecznie...
Przytulam Cię wirtualnie...
Choć czytam każdy Twój post, nie zawsze zostawiam komentarz, bo w głowie pustka. Życzę pozbycia się kłopotów, ciesz się wypoczynkiem na działce. Pozdrawiam serdecznie.
UsuńIntensywnie i prezentowo. Oby druga połowa czerwca była przyjemna i tylko samych blasków :*
OdpowiedzUsuńNiestety w życiu nie da się tak, by były same blaski. Należy się cieszyć, gdy jest ich o drobinę więcej niż cieni. Dziękuję za komentarz i pozdrawiam. Twoje teksty czytam, ale mądry komentarz w głowie nie świta, więc milczę, bo podobno to złoto.
UsuńDołączam się do życzeń Imieninowych oraz do kibicowania w siatkówce! Dużo tego będzie i trudno nadążyć:))
OdpowiedzUsuńPrzegapiam mistrzostwa świata czy Europy w tej dyscyplinie, więc Liga Narodów, jest jedyną okazją, by się siatkówką nacieszyć. Za życzenia imieninowe dziękuję i życzę udanych wakacji.
Usuńza rzadko tu bywam, aby wiedzieć, że Iwona-zmyślona; tak naprawdę nie jest zmyślona;O!
OdpowiedzUsuńzatem moje życzenia imieninowe są spóźnione; ale i tak szczere i serdeczne;
zdrówka i radości życzę Tobie i...sobie :)
pozdrawiam Aisab/Basia
Cieszę się, że dałaś znak, bo zgubiłam się w naszej korespondencji mailowej. Za życzenia dziękuję, dobre słowo o każdej porze cenne. Niechaj zdrowie nam obu dopisuje. Pozdrawiam.
Usuń