Pokazywanie postów oznaczonych etykietą osobiste. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą osobiste. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 lipca 2026

DZISIAJ

    19 lipca czyli dzisiaj, mój syn obchodziłby 42 urodziny. Z tęsknoty za Nim i z pamięci o Nim zamieszczam ten tekst okolicznościowy, ale i bardzo osobisty. Proszę o nie zamieszczanie komentarzy.




Jedynie

Jedynie mogę wspominać Cię czule

przywołując najszczęśliwsze chwile.

Jedynie mogę cierpliwie czekać

aż mnie złożą przy Tobie w mogile.

poniedziałek, 15 czerwca 2026

BLASKI I CIENIE!

 

   Wspominałam już, że maj nie był dla mnie łaskawy. Otrzymywałam wiele życzeń poprawy samopoczucia, ale słabość fizyczna i umysłowa niemoc, nie odpuszczały. Jednak jak to w życiu bywa, po burzy wschodzi słońce, więc i ja miałam dni radości.

   Na początku wspomnianego miesiąca przyszła paczka od Frau Be. Oprócz imieninowej kartki dołączona była bombonierka „Merci” i paczka kawy. Kawa wydaje się być grubo mielona, może do zaparzania w ekspresie. Nie mam go, więc leży i czeka.

od Frau Be


   Trzy dni przed świętem dostałam kolejną przesyłkę. Nadawcą była Jotka. Znalazłam w niej kartkę art journalową, słodycze i dwie książki: Ronaldo Wrobel „Tłumacząc Hannah” i Grzegorz Gortat „Pan Rasmussen”. Łakocie zjedzone(choć czekoladki pistacjowe, nie widoczne na zdjęciu, trafiły do mojej siostrzenicy, bo ja nie lubię pistacji),  książki czekają na przeczytanie. Zielona książeczka, to bardzo praktyczny notesik.

prezenty od Jotki

   

   W pierwszych dniach czerwca, trafiły do mnie 3 zbiorki wierszy Danuty Mucharskiej. Przysłała je Liwia, krakowska blogerka. Na odwrocie zdjęcia, które dostałam zamiast „tradycyjnej kartki z kwiatkami”, ofiarodawczyni tak napisała: „jako mały upominek wysyłam Ci wiersze naszej koleżanki z Kresów. Pani ma obecnie 87 lat i rzadko wychodzi z domu. Przeglądnij je w wolnej chwili”.

   O Danucie Mucharskiej, która w latach 2010-2019 wydała 18 tomików, napiszę w następnym poście.

   Czerwiec, to ważny miesiąc dla mojej starszej siostry, bo 30-tego kończy 74 lata. Dla mnie zaczął się on dwutygodniową „rewolucją jelitową”. Leki nie skutkowały, bardzo krótkie chwile wytchnienia przynosiło tylko picie dziurawca i mięty.

   Trzeciego czerwca rozpoczęła się siatkarska Liga Narodów, którą od kilku lat oglądam wytrwale. Wczoraj zakończyła się pierwsza tura rozgrywek. Oba polskie zespoły w zmienionych składach, a mimo tego spisały się dobrze. Jak będzie w drugiej turze Zobaczymy.



środa, 12 listopada 2025

TĘSKNOTA

              Dziś mija druga rocznica śmierci ukochanego Syna Kornela.





Przeraża mnie pustka i cisza

Twojego pokoju,

w którym kurz 

swobodnie osiada

na meblach i parapecie.


Nie odmalowuję ścian,

nie układam innej podłogi,

nie montuję nowych drzwi,

za którymi zamknęłabym

minione dni.


Codziennie przechodzę obok

żal ściska gardło

łzy spływają po twarzy.

Nie chcę widzieć

jak mało po Tobie zostało:

tylko pustka i cisza,

a z nimi moja tęsknota.


 Jak zawsze przy takich postach proszę o nie zamieszczanie komentarzy.

piątek, 19 lipca 2024

40 - te Urodziny

 Dzisiaj mój syn Kornel, obchodziłby 40-te urodziny. Na grobie kwiaty złożyła i znicze zapaliła, moja siostrzenica. Odstępy między rzędami grobów są tak wąskie, że wózkiem nie podjechałabym.

   Mój blog jest jedynym miejscem, w którym mogę napisać o swojej tęsknocie za ukochanym dzieckiem.

Ciągle mi się wydaje, 

że za chwilę wejdziesz w drzwi

lecz one są zamknięte.

Każdej nocy mi się śni,

Twa twarz blada, 

wykrzywiona bólem.

Wyciągam rękę,

by Cię pogłaskać czule

obraz się rozmywa,

budzę się zrozpaczona,

bo wiem, że już nigdy

nie wezmę Cię w ramiona.



Proszę o nie zamieszczanie komentarzy.

czwartek, 30 listopada 2023

DLA SYNA

 
      KORNEL JANUSZ
           1984-2023

Słońce Cię już nie ogrzeje,
i deszcz lubiany nie zmoczy. 
Nigdy się nie zestarzejesz,
nie spojrzę w Twe szare oczy. 
Nie powiesz sprośnego dowcipu,
a ja na Ciebie nie wrzasnę. 
Z życia odszedłeś po cichu, 
masz teraz „mieszkanie” ciasne. 

 Byłeś największą miłością, 
 stałeś się bólem i żalem. 
 Już się nie podzielę radością 
 lecz w sercu jesteś na stałe. 
 Ja mam teraz dni pełne znoju, 
 los nie był dla nas łaskawy, 
 żebyś spoczywał w spokoju, 
 chcę pozamykać Twe sprawy. 

 Chociaż mój umysł rozumie, 
 że więcej Cię nie zobaczę, 
 to serce pojąć nie umie, 
 pogrążam się w rozpaczy. 
 Twe ciało prochem się stało, 
 a dusza w świat uleciała. 
 Lat przeżyłeś zbyt mało, 
 pustka po Tobie nastała.

poniedziałek, 19 lipca 2021

SYN

                                      

 Śpiewałam ci kołysanki

żebyś miał pogodne sny.

Czytałam ci bajki

abyś wierzył w piękny świat.

Mijały lata, dorosłeś.


A ja

nie umiem z tobą rozmawiać

i nie rozumiem

czemu jesteś jak obcy.  


W labiryncie życia

zaginął chłopiec

z bujną, jasną czupryną.


Może śpisz

choć śnią ci się koszmary,

a może wędrujesz 

jak błędny rycerz

w nieznanej mi bajce.


   Synowi, który był "oczkiem w głowie",  z okazji 37 Urodzin życzę by spełnienił najskrytsze marzenia.