Obudziłam się o 3.00 nad ranem i spojrzałam w okno, a za nim było ciemno. Przecież jeszcze nie tak dawno o tej porze zaczynało świtać. Czy tylko mnie czas ucieka tak szybko? Za 20 dni rozpocznie się kalendarzowa jesień i potrwa do 21 grudnia, a potem nastanie zima. Jakie będą te dwie pory roku, deszczowe i mroźne? Będą skłaniały do wyjazdów i spacerów, czy też do siedzenia w ciepłych, przytulnych domach? Nawet jeżeli przedpołudnia spędzimy na aktywnym wypoczynku, to wieczory z ciekawą książką, to dobry pomysł. Zanim sięgniecie po lektury zakupione w księgarni, wypożyczone w bibliotece lub pożyczone od rodziny lub znajomych proponuję Wam mały test literacki. Poniżej zobaczycie jeden wiersz i fragment powieści. Czy zgadniecie ich autorów lub przynajmniej tytuł?
JAKŻEŻ JA SIĘ USPOKOJĘ -
PEŁNE STRACHU OCZY MOJE,
PEŁNE GROZY MYŚLI MOJE,
PEŁNE TRWOGI SERCE MOJE,
PEŁNE DRŻENIA PIERSI MOJE -
JAKŻEŻ JA SIĘ USPOKOJĘ.

"Srebrne wesele wuja Herberta i wujenki Alberty stało się przełomową data w dziejach rodu Stirlingów, o której mówiono odtąd stale, jako o chwili, „w której po raz pierwszy zauważyliśmy, że biedna Joanna jest trochę … tego...” Za żadne skarby świata nie wypowiedziałby żaden ze Stirlingów głośno zdania, że Joanna dostała lekkiego pomieszania zmysłów, lub nawet, że umysł jej jest nieco nadwerężony. Uważano, że wuj Beniamin posunął się stanowczo za daleko, kiedy krzyknął „Ta dziewczyna sfiksowała, mówię wam, że sfiksowała.”



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz