sobota, 30 marca 2024

NA WIELKANOC





Droga, wierzbą sadzona wśród zielonej łąki,
Na której pierwsze jaskry żółcieją i mlecze.
Pośród wierzb po kamieniach wąska struga ciecze,
A pod niebem wysoko śpiewają skowronki.

Wśród tej łąki wilgotnej od porannej rosy,
Drogą, którą co święto szli ludzie ze śpiewką,
Idzie sobie Pan Jezus wpół nagi i bosy
Z wielkanocną w przebitej dłoni chorągiewką.

Naprzeciw idzie chłopka. Ma kosy złociste,
Łowicka jej spódniczka i piękna zapaska.
Poznała Zbawiciela z świętego obrazka,
Upadła na kolana i krzyknęła: "Chryste!"

Bije głowa o ziemię z serdeczna rozpaczą,
A Chrystus się pochylił nad klęczącym ciałem
I rzeknie: "Powiedz ludziom niech więcej nie płaczą,
Dwa dni leżałem w grobie. I dziś zmartwychwstałem."

                                                (Jan Lechoń "Wielkanoc")



Wyszedł zając zza krzaka

i udawał junaka:

Wąsy podniósł do góry,

wzrok nasrożył ponury.

A  wtem jakoś z niechcąca,

patrzą... nie ma zająca.

       (Stanisław Jachowicz "Zając")


Z okazji Wielkanocy życzę:

Zdrowia i spokoju
smakołyków pełnego stołu
oraz odrobiny radości
wśród ulubionych gości.


wtorek, 19 marca 2024

WIELKI POLAK




   Kultura polska poniosła dotkliwą stratę, zmarł Ernest Bryll. Jako poeta debiutował w 1958 tomikiem „Wigilie wariata”, W swoim dorobku ma takich zbiorków 45. Był też prozaikiem, który od 1963 wydał: Studium”, „Ciotka”,”Gorzko,Gorzko...”, „Ojciec”, „Jałowiec”, ”Drugi niedzielny autobus”, Betlejem” ,

"O trzeciej nad ranem. Z Ernestem Bryllem o rodzinie, życiu, poezji i spotkaniach o trzeciej nad ranem rozmawia Izabela Górnicka-Zdziech”. 

   Jeśli ktoś w PRL-u nie słyszał o Erneście Bryllu poecie czy prozaiku, to większość słyszała o nim jako autorze „Na szkle malowane” z muzyką Katarzyny Gertner i „Kolęda-nocka” z muzyką Wojciecha Trzcińskiego. Z tymi kompozytorami oraz wieloma innymi współpracował przy tworzeniu oratoriów, musicali i piosenek(„Nie zmogła go kula”-zespół 2+1, „Psalm stojących w kolejce”-Krystyna Prońko).








   Zaobserwowałam, że ludzie urodzeni przed wojną mieli zawsze wiele zainteresowań.  Czy to one sprawiały, że ludzie ci żyli zazwyczaj dłużej niż inni?  Przykładem takiej osobowości jest właśnie Ernest Bryll. Literackie zainteresowania „przypieczętował” studiami na polonistyce Uniwersytetu Warszawskiego. Pragnął być dziennikarzem, ale przynależność jego ojca do AK, przekreśliła, to marzenie. Ukończył także studium wiedzy filmowej przy Wyższej Szkole Filmowej w Łodzi. Zdobyta tam wiedza pozwoliła mu pełnić funkcję kierownika literackiego w Teatrze Telewizji i w Polskim Instytucie Sztuki Filmowej.

   Był autorem dramatów(„Rzecz listopadowa”),słuchowisk(„O głupim Tomku, wilku i niedźwiedziu”) i widowisk telewizyjnych(„Po górach, po chmurach”).


Wraz z żoną Małgorzatą Goraj tłumaczył: wiersze irlandzkie(„Miodopój”-wiersze VI-XII wiek,"Eire"-wiersze VI-XIX wiek), „Historię Irlandii”, A. Cronin „Koniec współczesnego świata”, „Irlandzki tancerz”. Jego irlandzkie fascynacje zaowocowały stanowiskiem  ambasadora w Irlandii w latach 1991-1995.